Drogi pamiętniczku...
Nie wiem co zrobić z tą dziurą. Nie chce mi się jej zakopywać, za bardzo się napracowałam. Hmm... A gdyby tak... zrobić z tego domek, ziemiankę... albo... basen! Tak... basen byłby extra... Hmm... Ale dopiero w lecie... No cóż, poczekam, lato nie ucieknie, mam nadzieję że moja ciocia nie złamie nogi...
Te kule, co wykopałam, schowałam na dnie szafki, żeby nikt, zupełnie nikt tego nie znalazł. To taki mój... skarb, tak, skarb to dobre słowo. Niby zwyczajne słowo - skarb, skarb, skarb... Ale ma coś w sobie... coś... hmm... tajemniczego... W każdym razie przyjrzałam się też dokładniej tym zdjęciom... moja babcia była... trochę inna niż ja... No przyznaję, przed wojną punku nie było, ale mimo to, mogła się ubierać nieco... ładniej... W każdym razie zdjęcia chyba schowam razem z kulami. No i... moja babcia była uroooocza gdy była mała. Zupełnie jak ja!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz