czwartek, 25 kwietnia 2013

10 kwietnia

  Drogi pamiętniczku...   
  
   Autorką pamiętnika jest moja babcia, która umarła z 10 lat temu. Poczytałam sobie ten pamiętnik, a to najciekawsze momenty: 1 września: 

Nie wiem o co chodzi, nad naszą szkołą latają samoloty i zrzucają bomby na budynki normalsów. To jest straszne, tyle hałasu, wszystko się zawala, drzewa, budynki, jedno na drugie  tworząc haos, koszmar.


10 września:
Pamiętniczek mi się kończy, a poza tym ciągle to samo, więc nie mam co pisać, a żeby ten pamiętnik się nie zgubił, to wkładam go do kapsuły czasu, oprócz tego trzy kule którymi normalsi do siebie strzelają, mojego ulubionego misia i parę zdjęć z dzieciństwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz