czwartek, 25 kwietnia 2013

11 kwietnia

Drogi pamiętniczku...

  Ten miś jest już mój.  Powiedziałam to wszystko mamie, ona na to No co ty gadasz?, a ja jeszcze raz jej cierpliwie wszystko opowiedziałam, wtedy ona na jednej nodze zaczęła skakać do ogrodu i omal zawału nie dostała jak zobaczyła moją dziurę, ale się uspokoiła gdy jej pokazałam moje ,,skarby''. Na lekcjach powiedziałam to też panu paskudnemu, a on bezczelnie zaczął się śmiać!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz